Czym jest insulinooporność?

Insulinooporność to obok Hashimoto jeden z najbardziej gorących tematów wśród uczestników forów i grup internetowych. Nie jest to niestety powód do radości, gdyż świadczy on jedynie o naszym braku czasu na prowadzenie działań profilaktycznych takich jak dbanie o prawidłowo zbilansowaną dietę, regularną aktywność fizyczną, należytą regenerację, czy chociażby regularne badania krwi.

Ze względu na duże zainteresowanie tematem chciałabym Was przybliżyć do tego czym jest insulinooporność, jak powinna wyglądać prawidłowa dieta u osoby z tym schorzeniem i jaki rodzaj aktywności fizycznej jest dla niej szczególnie zalecany. Ze względu na rozbudowany temat zaczniemy od podstaw, czyli od tego czym jest insulinooporność.

Insulina to hormon produkowany przez komórki beta wysp trzustkowych w odpowiedzi na rosnący poziom glukozy we krwi po zjedzeniu przez nas posiłku. Produktami, które będą przede wszystkim wymagać zaangażowania insuliny są te zawierające węglowodany – kasze, pieczywo, warzywa, owoce. To jest w pełni normalne i nie ma powodu, żeby myśleć, że jest w tym coś złego. Glukoza jest paliwem dla naszego mózgu i krwinek czerwonych. Rezygnacja ze spożywania węglowodanów może wiązać się z ogólnoustrojowym spadkiem formy – osłabieniem, zmęczeniem, rozdrażnieniem, czy problemami z koncentracją. Zatem tak jak produkty białkowe, czy tłuszczowe, węglowodanowe też mają swoje określone funkcje i warto dbać o odpowiednią równowagę pomiędzy poszczególnymi z nich.

Wracając do roli insuliny. Insulina jest transporterem, który przewozi glukozę do odpowiedniego pokoju (komórki) do którego posiada klucz. Drzwi do komórek to receptory insulinowe, które na ten klucz reagują i wpuszczają do siebie dostarczaną glukozę.

Zdarza się jednak, że insulina odbiera glukozę, dojeżdża do komórki, wkłada klucz do zamka i odbija się od drzwi. Wrota zamknięte, proszę sobie iść. Wtedy trzustka nie daje za wygraną i produkuje więcej insuliny, bo przecież trzeba zbić poziom glukozy we krwi. Insulina dostaje się do środka komórki, kryzys zażegnany. Tak, ale jedynie do kolejnego takiego epizodu. Powtarzając tą sytuację prowadzimy do wystąpienia hiperinsulinemii, która wiąże się z występowaniem zaburzeniami gospodarki cholesterolowej, ze wzrostem ciśnienia krwi, uszkodzeniem wątroby, problemami z cerą, wystąpieniem PCOS, PMS, czy bolesnym miesiączkowaniem.

Nadmiar insuliny we krwi może też skutkować rozwojem niedoczynności tarczycy. Wszystko przez obniżenie konwersji T3 z T4 w wątrobie pomimo tego, że TSH pozostaje w normie.

Znacie ten stan kiedy coś zjecie, a niedługo po tym zaczyna Was mdlić, łapie Was rozdrażnienie, pojawiają się zimne poty, czy tzw. zjazd? To może być skutek hipoglikemii reaktywnej, która towarzyszy insulinooporności. Być może to dobry znak, żeby co nieco pozmieniać w swoim stylu życia, żeby zawrócić z tej równi pochyłej.

Nie jest kolorowo, ale skoro już wiemy co nam grozi to teraz możemy wypunktować co może powodować lub nasilać obniżoną wrażliwość komórek na insulinę, a są to m.in.:

  • nadmierna masa ciała
  • nadmierne spożywanie węglowodanów
  • bogatokaloryczna dieta
  • skrajne diety – wysokobiałkowe, niskowęglowodanowe
  • używki (alkohol, papierosy)
  • nieregularny tryb życia
  • nadmiar stresu
  • starzenie się
  • PCOS
  • niedoczynność tarczycy
  • czynniki genetyczne

Lista jest dosyć długa jednak każdy z powyższych punktów może mieć znaczenie w rozwoju insulinooporności i nie należy ich bagatelizować. Dobrą informacją jest to, że w większości przypadków jest ona wyleczalna. W większości ponieważ, gdy powodem wystąpienia choroby są zaburzenia genetyczne, może być to utrudnione, co jednak nie znaczy, że nie jest możliwe i nie należy próbować.

Leczenie polega najczęściej na zmianie stylu życia, zmodyfikowaniu sposobu odżywiania, włączeniu odpowiedniej aktywności fizycznej, zredukowaniu masy ciała, pracą nad odpowiednią higieną życia (zmniejszeniu ilości stresu i zadbaniu o sen) oraz ograniczeniu używek.

Na tym zakończę dzisiejsze wprowadzenie do insulinooporności. Mam nadzieję, że ten temat Was interesuje, bo już w najbliższym czasie rozwiniemy go poruszając temat diety, treningów oraz tego jak przeżyć okres Świąt z insulinoopornością.

Co Cię interesuje?

Najnowsze wpisy