Kilka słów na temat pracy psychodietetyka

Dzisiaj zajmę Wam chwilę wpisem o pracy psychodietetyka. Pozwólcie, że ograniczę się do mojego podejścia, bo praca z pacjentem jest na tyle indywidualną sprawą, że każdy specjalista będzie działać według własnych wypracowanych przez lata sposobów.

Zacznijmy od tego, że sama mam w swoim życiu pewne przejścia, które wymagały interwencji terapeuty. Mówi się, że szewc bez butów chodzi. W moim przypadku przez lata maszerowałam boso i musiałam znaleźć dla siebie odpowiednią parę. Jednak zanim to się stało spotkałam na swojej drodze różnych specjalistów. Z częścią z nich złapałam flow, z innymi niestety szybko się rozstawałam. Wszystkie te doświadczenia dały mi bardzo dużo inspiracji w późniejszym kreowaniu mojego aktualnego systemu pracy. Generalnie praca z drugim człowiekiem otwiera oczy, niezależnie czy siedzi się na miejscu specjalisty, czy po drugiej stronie. To właśnie moje dotychczasowe przejścia, i wciąż zdobywane doświadczenie utwierdza mnie w przekonaniu, że psychodietetyk to zawód przyszłości.

Ostatnio zostałam zapytana o to, czego oczekują ode mnie osoby, które „przychodzą” schudnąć. Mowa była o osobach bez żadnych zdiagnozowanych chorób oraz takich, które po prostu chcą zrzucić nadmiar kilogramów. Mój rozmówca uznał, że  jest internet, są wiarygodne źródła wiedzy do których można się odnieść i nie ma przecież potrzeby udawania się do specjalisty, jeśli tylko chce się schudnąć. Na pierwszy rzut oka można odpowiedzieć, że właściwie ma rację. Warto zaznaczyć, że moim partnerem w rozmowie był mężczyzna, który  ma analityczny umysł i dużo łatwiej jest mu znaleźć wartościowe informacje oraz oddzielić nieprawdę od faktów. Jednak nie każdy potrafi tak działać i przede wszystkim nie każdy ma czas na przerzucanie połowy internetu, żeby znaleźć odpowiedzi na swoje pytania. I tutaj specjalista może być przydatny – dużo szybciej doradzi, ale i naprostuje nieprawdziwe informacje.

Okej – prawda jest taka, że jeśli miałabym określić ilu z moich pacjentów gładko mknie do celu po otrzymaniu zaleceń żywieniowych to mogłabym ich pewnie zliczyć na palcach jednej ręki. To tutaj zaczynają się właściwie schody, bo nieważne czy jesteś zdrowy czy nie – jeśli masz ustalony cel dietetyczny i podchodzisz do niego któryś raz z rzędu to prawdopodobnie nie plan żywieniowy jest spierniczony, a źródło problemu nie zostało do tej pory jeszcze namierzone.

I tym psychodietetyk się między innymi zajmuje – namierzeniem przeszkody i analizą relacji pomiędzy pacjentem a jedzeniem. Specjalista pomaga ustalić problem i dobrać skuteczne rozwiązania w walce z nim, jednak nigdy nie robi tego w sposób bezpośredni. W końcu to jest główne zadanie pacjenta, a dietetyk ma jedynie go nakierować. To do zainteresowanego należy ostatnie zdanie oraz co i jak zrobi. Także pomimo tego, że ja zrobiłabym coś idąc ścieżką A, pacjent może wybrać ścieżkę B i ja mogę mu co najwyżej doradzić (to jest jego wewnętrzny proces i on musi sam przez niego przejść). Wielu wydaje się, że jest to coś bardzo prostego co można wyklepać z każdym w ten sam sposób. Rozwieję ten mit – nie można, bo przede wszystkim spotkania, które prowadzę nie są spotkaniami stricte psychologicznymi i wiele kwiatków wychodzi w trakcie. Nie poświęcam pełnego spotkania na sprawy psychologiczne, ale też na pracę nad wiedzą dietetyczną podopiecznego. Buduję jego świadomość z różnych stron.

To na pewno nie jest praca na jeden raz i nie jest to coś, co przychodzi lekko. Zmiana swojego podejścia do jedzenia jest czasochłonna i wymaga dużego zaangażowania. Jest to jednak proces, a na jego końcu podopieczni znajdują ulgę i radość. Czują się dużo lepiej ze sobą, z jedzeniem i z osobami, które je otaczają. Ja przeżywam bardzo osobiście bolesną przeprawę każdego ze swoich pacjentów, ale i odczuwam wielką satysfakcję, gdy widzę jak powoli zmieniają oni swoje życie.

Niestety na tym kończę wpis, bo dyskrecja jest czymś na czym szczególnie mi zależy i wolałabym nie opowiadać tutaj żadnych konkretnych historii i wgłębiać się w szczegóły. Jeśli będziecie mieć jakieś pytania to oczywiście zapraszam do kontaktu mailowego lub telefonicznego.


Co Cię interesuje?

Najnowsze wpisy